Poznaj Baltex: Paul Gretton

Najnowsze posty

Opowiedz nam o swojej drodze do Baltex.

Zaczynałem w dziale odzieżowym w Courtaulds jako mechanik dzianiny osnowowej. Oprócz szkoleń wewnętrznych, ukończyłem również kurs techniczny w Nottingham Trent Polytechnic. Piąłem się po szczeblach kariery na stanowisku młodszego menedżera, a ostatecznie zostałem starszym technologiem ds. tkanin. Wraz ze zmianami na rynku tekstylnym i ekspansją dużych firm za granicę, przez kolejne 15 lat pracowałem na różnych krótkoterminowych kontraktach, w tym w firmie farbiarskiej i wykończeniowej Wright & Dobson w latach 1996-2000. Następnie przez około trzy lata pracowałem jako freelancer, w tym na pół etatu u Charlesa [Wooda, dyrektora Baltex]. Do Baltex dołączyłem na pełen etat w 2006 roku jako kierownik ds. jakości i obecnie kieruję działem technicznym i jakości we wszystkich naszych lokalizacjach, w tym w Polsce, ściśle współpracując z moimi kierownikami ds. jakości Carol Hepburn i Darren Haney oraz naszym technikiem laboratoryjnym Kim Swaby.

Jak wygląda typowy dzień?

To się zmienia i to właśnie w tym lubię. Moje zadania mogą obejmować badania i rozwój, odpowiadanie na nowe zapytania i prośby klientów, praktyczne rozwiązywanie problemów oraz współpracę z naszymi dostawcami. Na przykład niedawno spotkałem się z kilkoma dostawcami przędzy, ponieważ szukaliśmy nowych lub zamiennych przędz do niektórych z naszych obecnych tkanin, aby wzmocnić nasze łańcuchy dostaw i zapewnić stabilniejszą bazę kosztową. W razie potrzeby mogę również wspierać produkcję ze względu na moje wcześniejsze doświadczenie, więc mam dość obszerne, otwarte zlecenie.

Czy utrzymanie jakości stało się trudniejsze czy łatwiejsze?

Łatwiej jest zarządzać, ponieważ mamy ściślejszą kontrolę nad naszymi procesami wewnętrznymi, co pozwala nam lepiej zarządzać produkcją i rozwiązywać wszelkie ewentualne problemy. Na przykład, instalujemy nową warownię do osnowy, co oznacza, że możemy lepiej kontrolować produkcję, zwiększyć wolumen i monitorować jakość w bardziej przejrzysty sposób. Procesy Baltex posiadają certyfikaty jakości ISO 9001 i ISO 14001, co gwarantuje zgodność z przepisami i wymogami ochrony środowiska. Nieustannie inwestujemy i udoskonalamy nasze rozwiązania, aby osiągnąć ten jeden procent lepszy.

Jakie są Twoje główne wyzwania?

Utrzymywanie standardów jest kluczowe — od procesów audytowych po potrzeby szkoleniowe — co pozwala nam stale tworzyć wysokiej jakości produkty w bezpiecznym i wydajnym środowisku.

Co jest dla Ciebie najbardziej satysfakcjonujące w tej pracy?

Mówiąc wprost, chodzi o stworzenie produktu, który spełnia, a nawet przewyższa wymagania klienta. Jeśli ktoś ma pomysł, opracuję sposób jego realizacji, czy to wewnętrznie, we współpracy, czy też poprzez wskazanie alternatywnej ścieżki.

Jestem szczególnie dumny z naszych specjalistycznych tekstyliów medycznych i mojego zaangażowania w opracowanie lekkiej tkaniny dystansowej stosowanej w terapii podciśnieniowej ran u pacjentów, takich jak osoby po amputacji czy z rozległymi oparzeniami. System ten zmniejsza potrzebę częstej wymiany opatrunków i odprowadza wysięk, czyli płyn z ran i infekcji, bez konieczności częstego zdejmowania opatrunków, co skraca czas rekonwalescencji. Pierwsze próbki stworzyliśmy w 2010 roku, a produkcję rozpoczęliśmy w 2012 roku, co jest bardzo krótkim czasem jak na produkt medyczny.

Nawet po tylu latach wciąż uważam pracę w tej branży za ekscytującą. Tekstylia stanowią podstawę tak różnorodnych produktów. Większość ludzi kojarzy je z odzieżą lub modą, ale tekstylia można znaleźć w najciekawszych miejscach i to właśnie one wydają mi się najciekawsze.

Co podoba Ci się w pracy w firmie Baltex?

Podoba mi się różnorodność w firmie pod względem rynków i materiałów, które dostarczamy. Jednego dnia może to być dostarczenie tkaniny kompozytowej o gramaturze 14 g, a następnego spotkanie z francuskim producentem sprzętu lotniczego. Nie znam żadnej innej firmy w Wielkiej Brytanii, która charakteryzowałaby się taką różnorodnością. Nie jesteśmy firmą oferującą kompleksowe usługi, ale specjalizujemy się w tworzeniu produktów na zamówienie, dostosowanych do konkretnych wymagań klientów, i jestem z tego bardzo dumny.

Na przykład, otrzymaliśmy prośby od SpaceX Elona Muska o opracowanie dzianiny dystansowej na ich nowy kombinezon kosmiczny, a od profesora pediatrii z USA o stworzenie osłon na ręce i nogi dla dzieci cierpiących na pęcherzowe oddzielanie się naskórka, aby mogły bezpiecznie bawić się na świeżym powietrzu. Chociaż nie dysponowaliśmy technologią umożliwiającą tworzenie tak niszowych materiałów, byliśmy w stanie zaoferować im doradztwo techniczne i wskazać właściwy kierunek.

Co lubisz robić poza pracą?

Moją główną pasją jest hokej na lodzie i śledzę go od 40 lat, obserwując moje drużyny na całym świecie. Poza tym lubię oglądać telewizję i spacerować po wsi. Gdybym nie zainteresował się tekstyliami, zawsze chciałem pójść w ślady brata, który jest stolarzem. Nadal lubię drobne prace DIY. Lubię używać rąk i zręczności.

Co przyniesie przyszłość?

Brytyjski przemysł tekstylny znacznie się zmienił od czasu, gdy zaczynałem. Jednak historia i doświadczenie firmy Baltex w produkcji specjalistycznych tekstyliów technicznych przyczyniły się do naszej długowieczności. Doskonale radzimy sobie również z innowacjami i dostosowywaniem się do potrzeb naszych klientów. Nadal odnotowujemy wzrost na naszych głównych rynkach: motoryzacyjnym, medycznym i lotniczym, w tym ostatnim, ponieważ rośnie globalny ruch lotniczy i istnieje zapotrzebowanie na szybszą wymianę i uzupełnianie zapasów.

Wewnątrz firmy inwestujemy również w nowe maszyny, aby zwiększyć i rozszerzyć możliwości świadczenia usług naszym klientom.

Jako firma rozwijaliśmy się przez długi czas i dzięki licznym, wykwalifikowanym i doświadczonym pracownikom, których zatrudniamy, widzę, że będziemy się tylko umacniać. Nadal istnieje duże zapotrzebowanie na innowacyjne tekstylia, a Baltex może zaoferować coś innego.

Dowiedz się więcej o Baltex Tutaj.